• ocet jabłkowy buduje środowisko, które wspomaga naszą odporność

Fokus na odporność. Jelita, centrum dowodzenia!

wpis w: Amiszowo, Naturalnie zdrowi | 0


No i stało się! Broniłam się przed tym prawie 4 lata i niestety poległam. Piotrek na ostre zapalenie ucha dostał antybiotyk. Paraliżowała mnie myśl o wyjałowieniu flory bakteryjnej i w konsekwencji kolejnych infekcjach oraz że jego odporność zostanie zniszczona. Nagle oprzytomniałam. Jeden antybol nie może zniweczyć wysiłku włożonego w budowanie silnych jelit.

Zdaję sobie sprawę, że mikrobiota każdego człowieka jest niepowtarzalna. Porównywalna do odcisku palca, dlatego nie można jej odtworzyć jedynie dzięki Lactobacillus, Bifilobacterium. Medycyna akademicka oraz niekonwencjonalna jednym głosem powtarzają, że od stanu w jakim znajdują się jelita uzależniana jest kondycja naszego układu odpornościowego. Immunoglobulina wypracowana w naszych jelitach stanowi o mikroflorze, tym samym o odporności. Dlatego każdego dnia w naszym domu dbamy o jelita kierując się prostymi zasadami.

Jak wzmocnić florę jelitową i odporność?

koszone warzywa receptą na naszą odporność

Wystrzegaj się!
Wrogami naszych jelit jest martwe jedzenie, czyli przetworzona żywność. Do tej grupy należy zakwalifikować posiłki podgrzewane, produkty mrożone oraz po obróbce w wysokiej temperaturze. Ważne jest aby się nie przejadać. Żołądek nie wyprodukuje wystarczającej ilości kwasu żołądkowego do strawienia całości białka, a niestrawione białko w naszych jelitach rozpocznie rozrost bakterii gnilnych.
Korektę naszego nieprawidłowego jedzenia mogą zapewnić nam zioła np. krwawnik, ostropest. Wszelka roślinność, która wspomaga prawidłowe trawienie, aby w jelitach nie zachodziły procesy gnilne.

Wybieraj,
żywe jedzenie- wszystko, co jest świeżo przygotowane z wysokiej jakości produktów, niepoddane obróbce termicznej.
Mikrobiotę należy karmić, aby mogła się rozrastać. Okazuje się, że świetnymi prebiotykami są zimne ugotowane ziemniaki oraz ryż. Najlepszym pożywieniem dla naszych bakterii jest błonnik roślinny. Idealny jest korzeń łopianu, choć trudno dostępny.
Od wieków ludzie kiszą warzywa, a nawet owoce. Nasi przodkowie doceniali proces fermentacji. To właśnie on i obecność w nim bakterii mlekowych wspomaga funkcjonowanie naszych jelit. Istotne w diecie są również owocowe octy.

Jak dbamy o florę jelitowa w naszym domu? Czym budować odporność?

Przełożenie teorii na praktykę.
• Moje dzieciaki wciąż sięgają po książeczkę Dbaj o zdrowie z serii Obrazki dla maluchów. Szczególnie lubią fragment o zachowaniu w trakcie jedzenia.
Trzeba dokładnie gryźć pokarm, bo inaczej będziemy źle trawić.
Tym sposobem problem odpowiedniego jedzenia mamy z głowy. Większy mamy z umiarem. W naszym domu kuchnia jest zawsze otwarta – bar mleczny open 24 godziny na dobę. Dlatego też posiłki to częsty temat naszych rozmów. Zawsze staram się dzieciom tłumaczyć, co jest zdrowe, dlaczego właśnie to jemy. Po pogadance o dobrych bakteriach, które musimy nakarmić, wszystko jest konsumowane z większą ochotą.
• Na naszym stole często goszczą kiszonki, do ogórków zazwyczaj nie trzeba namawiać, ale z kapustą bywa gorzej. Dlatego przygotowuje ją ze słodkim jabłkiem, marchewką i olejem lnianym.

zakwas z buraka buduje naszą odporność

• Zakwas z buraków to prawdziwe dobrodziejstwo! Przemycam go dzieciom z sokiem jabłkowym. Do talerzy z czerwonym barszczem zawsze dolewam choć odrobinkę. (Przepis na zakwas, znajdziesz tutaj)
• Mamo, daj jeszcze napić się kombuchy, no daj. Napój ten również jest wynikiem fermentacji. Zawiera dobroczynne bakterie, witaminy i enzymy. Grzybek herbaciany ma orzeźwiający, specyficzny smak. Moje dzieci go pokochały. Początkowo się krzywiły na ten słodko-kwaśny dziwny napój, ale bardzo szybko same zaczęły o niego prosić.(tu znajdziesz więcej o kombusze).

ocet jabłkowy buduje środowisko, które wspomaga naszą odporność

• Do dobroczynnych właściwości octu jabłkowego chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Najlepiej, żeby był domowy lub ekologiczny, niepasteryzowany, bez żadnych siarczanów itd. Dodaje go do sosów sałatkowych zamiast cytryny. Wspaniale smakuje w towarzystwie miodu i musztardy. Oczywiście wszystkie octy owocowe są korzystne dla naszej flory jelitowej. Pewnego lata udało mi się przez przypadek sfermentować maliny. Pulpę, która została po soku zalałam wodą, odstawiłam, zapomniałam i jest. Zapach i smak obłędny.

Do dzieła! Niech powyższe produkty zagoszczą na naszych stołach, a flora jelitowa będzie miała doskonałe warunki, aby się namnażać i dbać o nasza odporność.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *